|
|
||||||||||||||||||||||||||||||||
|
||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Lesława Jaworowska Chcesz wiedzieć więcej o mnie? Wejdź tutaj.
|
Wszystkim osobom, które zechciały się ze mną podzielić
swoją opinią na temat mojej pracy BARDZO, BARDZO gorąco dziękuję. Jeśli byłaś/łeś na moich zajęciach i chcesz podzielić się ze mną i z innymi swoją opinią - napisz maila radykalnewybaczanie@gmail.com
"Warsztaty u Lesi to był jeden z następnych kroków
na drodze RW. Dobrze, że Jagoda
Agnieszka
Na warsztat we Wrocławiu zgłosiła się
zagubiona w swoich myslach dziewczyna, która czuła, że coś jest w jej
życiu nie tak ale nie bardzo wiedziała , gdzie znaleźć tego przyczynę. Marta
Warsztaty prowadzone przez Lesię ......
Radykalne wybaczanie u Lesławy to niezłe przeżycie.
Dziewczyna kipi życiem, jeśli tak można to ująć. Pełna ciepła, życzliwie
nastawiona do uczestników spotkania, z chęcią pomocy i przekonaniem, że
tą metodą - radykalnego wybaczania - jest w stanie to zrobić. I wiecie
co, tak się dzieje. Nagle problemy znikają a my wychodzimy na prostą uzbrojeni
w nowe narzędzie samopomocy. Zajęcia prowadzone niebanalnie, tempo zajęć
nie pozwala zakraść się nudzie, Spotkanie trwało "cały dzień"
coś ok. 8godzin a przeleciały tak , że nie wiem jak długo tam byłam. Wyszłam
pełna wiary, że idzie lepsze, że nie jestem sama, a jakby coś nie tak,
to mogę do niej zadzwonić, napisać (namiary dostajemy na końcu zajęć).
Oceniam wykłady jako profesjonalne, wyczerpujące i wieloaspektowe ( a
to ważne bo przecież i nasze problemy dotyczą wielu aspektów życia) w
każdym razie polecam. Ja skorzystałam i teraz po dwóch miesiącach mogę
powiedzieć, słońce zaświeciło. A jeśli jakaś chmurka to... "RADYKALNE
WYBACZANIE"!. Karin
Jestem okropnym sceptykiem i racjonalistą. O Radykalnym
Wybaczaniu słyszałam już wcześniej od kilku osób, ale jakoś mnie to nie
przekonywało. Dopiero gdy na Progressteronie, nazywanym pięknie Festiwalem
Kobiet, pojawiła się Ceremonia Kręgu, wtedy postanowiłam spróbować. Trudno
mi było okazywać tak uczucia wśród obcych ludzi, ale towarzystwo tak wielu
kobiet o podobnych problemach ośmieliło mnie. To było dla mnie oczyszczające
przeżycie, naprawdę poczułam się jakby ktoś zdjął coś ciężkiego z moich
pleców. Ale to poczucie lekkości potrwało parę tygoni i znów wróciłam
do starych nawyków. Przeczytałam książkę Colina Tippinga, ale wciąż byłam
sceptyczna i nie wypełniałam Arkuszy.Gdy dowiedziałam się z internetu
o warsztatach Radykalnego Wybaczania prowadzonych przez Lesię Jaworowską
- postanowiłam spróbować. Na warsztatach oprócz teorii, wypełniania arkuszy
i procesu siedmiu kroków Radykalnego Wybaczania zagraliśmy w grę Satori.
Ewa
Bardzo jestem zadowolona, że spotkałam Ciebie na swojej
drodze. Pozdrawiam Cie i ściskam Agnieszka G.
Chciałam Ci bardzo podziękować, że mogłam wziąć udział w Twoich warsztatach. To początek mojej przygody z radykalnym wybaczaniem, ale już teraz wiem, że może ono odmienić moje życie, bo codziennie doświadczam małych, a czasem większych cudów. Namawiam wszystkich gorąco, żeby wybrali się na warsztaty właśnie tej osoby, bo jej intuicja i sposób pracy są jedyne w swoim rodzaju i nie dadzą się z niczym i nikim porównać! Jeszcze raz bardzo gorąco dziękuję Bogu, że pozwolił mi trafić na takie warsztaty! Ania
Droga Lesiu, serdeczne dzieki za milo zorganizowane
warsztaty 09.09.06 we Wroclawiu. Jechalam na nie z oczekiwaniem i nadzieja,
ze pomoga mi one w innym swietle spojrzec na wydarzenia i ludzi przewijajacych
sie przez mmoje zycie. I tak tez sie stalo. Szara rzeczywistosc nabiera
powoli kolorow, a chmstwo i brak tolerancij juz (prawie) nie wywoluja
we mnie takich samych negatywnych uczuc, a zmuszaja raczej do zastanowienia.
Jeszcze raz dziekuje, pozdrawiam Ciebie i ludzi, ktorzy brali udzial w
tych warsztatach. PS:"...Zanim doszla (...)pozwolila sobie na nienawisc
intensywna, silna, bez najmniejszych wyrzutow sumienia. Pozwolila by negatywne,
tlumione w duszy przez lata uczucia,wyplynely w koncu na powierzchnie.
Teraz, kiedy je odczula, byly juz zbedne, mogly zniknac..." cyt.P.Coelho |
|||||||||||||||||||||||||||||||